Huehuetenango* powraca!
Tegoroczne zbiory z Guatemali postanowiliśmy ponownie wypalić pod espresso, i był to strzał w dziesiątkę. „Szociki” wychodzą mleczno czekoladowe – leciutkie i orzeźwiające. Ponadto gdy połączymy to z mlekiem napar uwalnia swoją nugatową słodycz.
Świetna alternatywa dla naszych Brazylii: uderza w podobne tony ale zaskakuje przyjemnie owocowym twistem, co jest bardzo charakterystyczne dla kaw z tego regionu.
*Ciekawostka – poprawna wymowa tej nazwy to Łełetenango 😉
Pochodzenie: Guatemala
Przeznaczenie: Espresso
Obróbka: washed
Odmiana: Typica, Bourbon, Caturra, Catuai
Profil sensoryczny: nugat, czekolada mleczna, prażone orzechy laskowe
Nie ma jeszcze żadnych opinii.